OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2007

12-02-2007

Obóz zimowy - Stołowe


W dniach 28 stycznia - 9 lutego odbył się kolejny obĂłz zimowy BKKK. Od samego początku panowała sympatyczna rodzinna atmosfera, rĂłwnieĹź dzięki temu, Ĺźe mieszkaliśmy w zaprzyjaĹşnionym od kilku lat ośrodku wypoczynkowym w uroczej miejscowości Stołowe.
Kategoria: Aktualności
Napisał: bkkk

KaĹźdy dzień zaczynał się na przemian: treningiem jogi połączonej z rozciąganiem lub treningiem siłowym i wytrzymałościowym. Po śniadaniu korzystaliśmy z pobliskiego stoku, gdzie mogliśmy szlifować swoje umiejętności jazdy na nartach bądĹş snowboardzie, a początkujący mieli moĹźliwość uczyć się pod okiem instruktora. Po południu wszyscy mieli czas na chwilę odpoczynku i zregenerowanie sił przed głównym treningiem. Wieczorem, po kolacji odbywał się trening kata połączony z medytacją, ktĂłry czasem był zastąpiony wykładem.

Abyśmy nie wpadli w monotonię sensei starał się nam urozmaicić czas na różne sposoby. Starsi zawodnicy mieli możliwość uczestniczenia w treningach prowadzonych przez senseia Tomka z Radzymina. Młodsi chodzili na sanki, mieli także organizowane zawody w sumo i kumite oraz konkursy w kata i walkach reżyserowanych, a w niedzielę odbył się test na gaszenie świeczek techniką nożną bądź ręczną, co wymagało od karateków dużej sprawności i szybkości. W tygodniu także pojechaliśmy do Zakopanego, gdzie świetnie spędziliśmy czas w nowo wybudowanym Aquaparku.

W czasie wolnym sami uczestnicy wymyślali sobie zajęcia: starsi grali na śniegu w rugby, a na sali wraz z młodszymi organizowali mecze piłki noĹźnej. Istniała rĂłwnieĹź moĹźliwość oglądania filmĂłw na video. Najbardziej zapaleni narciarze i deskarze mogli pĂłjść na większe stoki do Poronina lub pojechać z senseiem na wyciąg krzesełkowy do Małego Cichego. Na koniec obozu tradycyjnie dzieci przygotowały skecze, po ktĂłrych odbyła się sayonora, podczas ktĂłrej sensei podsumował obĂłz i wręczył nagrody.

Przez cały wyjazd wszyscy świetnie się bawiliśmy, nawet pomimo drobnych problemów z niektórymi dziećmi. Obóz bezsprzecznie możemy zaliczyć do bardzo udanych.

Zuzanna Drebert

Ferie zimowe dla karateków BKKK są początkiem przygotowań do kolejnego sezonu startowego. Spędzają je oni na obozach, gdzie zawodnicy mogą zbudować wysoką formę fizyczną oraz spokojnie pracować nad szczegółami techniki i taktyki walki sportowej.

Jednak większość uczestnikĂłw tych obozĂłw to dzieci, ktĂłre poza pogłębianiem znajomości sztuk walki i czerpaniem wielu pozytywnych wzorcĂłw od swych starszych kolegĂłw, uczą się jeĹşdzić na nartach, snowboardzie oraz świetnie się bawią na śniegu. NaleĹźy, rĂłwnieĹź wspomnieć o tym, Ĺźe program wychowawczy i krajoznawczy stanowi bardzo waĹźny punkt, takiego obozu. Miejscowość Stołowe, gdzie w pensjonacie Pana Mieczysława Skupień od kilku juĹź lat organizowane są obozy kadry OZKWM i BKKK, jest bardzo uroczo, a gościnność mieszkańcĂłw przerasta najśmielsze oczekiwania, z czego najbardziej zadowoleni są rodzice ćwiczących.

Widok na Tatry jest tak piękny, że trudno porównać go z czymś innym, ale na pewno można go zaliczyć cudów świata.

W takiej okolicy codziennie o 6.45 karatecy zaczynają dzień półtoragodzinnym treningiem zwykle odbywa się on w terenie i stanowi szczególny urok tych wyjazdów. Po śniadaniu jest czas na zimowe szaleństwo oraz wycieczki krajoznawcze. W godzinach popołudniowych i wieczornych odbywają się kolejne treningi karate, setki kopnięć, ciosów, stosowanie obron, zasłon zejść z linii, no i najważniejsze codzienne sparingi.

KaĹźdy obĂłz kończy się testem, na karatekę samuraja Ĺş składa się on z kilku dość trudnych prĂłb, ktĂłre zwykle odbywają się po północy. W ostatnim dniu klubowicze organizują tzw. Sayonarę poĹźegnanie w trakcie, ktĂłrej przedstawiane są sceny kabaretowe z Ĺźycia klubowego i obozowego nie brakuje w nim sytuacji komicznych, stąd tego rodzaju wieczory dostarczają sporą dawkę dobrej zabawy uczestnikom obozu i osobom im towarzyszącym.

Każdy taki obóz stanowi niesamowite przeżycie dla jego uczestników i pozostawia wiele niezapomnianych wrażeń.

Jacek Kępa

Galeria zdjęć

  • 01b
  • 02b
  • 03b
  • 04b
  • 05b
  • 06b
  • 07b
  • 08b
  • 09b
  • 10b
  • 11b
  • 12b
  • 13b
  • 14b
  • 15b
  • 16b
  • 17b
  • 18b
  • 19b
  • 20b
  • 21b
  • 22b
  • 23b
  • 24b
  • 25b
  • 26b
  • 27b
  • 28b
  • 29b
  • 30b
  • 31b
  • 32b
  • 33b
  • 34b
  • 35b
  • 36b
  • 37b
  • 38b
  • 39b